Marka opiera Modern Solid na czterech zasadach: uproszczeniu, precyzji, funkcjonalności i autentyczności. W praktyce ma to oznaczać sygnaturę świetlną w kształcie litery T z przodu i z tyłu, błyszczący czarny panel przedni (Škoda nazywa go Tech-Deck Face) oraz napis „Škoda” na słupku C. Pionowe otwory w zderzakach mają — według producenta — podkreślać masywną sylwetkę.

Szef designu Škody Oliver Stefani mówi o „najczystszej formie” Modern Solid, a projektant Petr Nevřela podsumowuje, że nic tu nie jest przypadkowe. Brzmi efektownie, ale komunikat dotyczy wyłącznie wyglądu. Brakuje zasięgu i współczynnika oporu powietrza — a to od nich zależy deklarowana „funkcjonalność” elektryka. Nie ma też ceny ani daty sprzedaży.

Epiq to nowy B-SUV bez bezpośredniego poprzednika w gamie Škody. Wchodzi do jednego z najbardziej zatłoczonych segmentów rynku EV, gdzie czekają już Renault 5 E-Tech, Citroën ë-C3, Opel Frontera Electric i siostrzany Volkswagen ID.2.