Płaskie przednie błotniki z wylotami powietrza zastąpiły klasyczny pas, a okrągłe reflektory ustąpiły miejsca trzem wąskim modułom LED ułożonym jeden nad drugim. Za projekt odpowiadał Grant Larson, dziś na emeryturze, wcześniej autor pokazanej w 2018 roku nowoczesnej interpretacji 935. Tylne skrzydło z mocowaniami w kształcie litery S wywodzi się z 911 GT3 R rennsport (Type 992), ale jest tu około 5 cm wyższe i ma trzy ręcznie ustawiane pozycje. Przy 340 km/h w najmocniejszym ustawieniu dociążenie tylnej osi wynosi 554 kg.

Z kabiny zniknął system multimedialny PCM, cały system audio oraz większość wygłuszeń i wykładzin. Dzięki temu auto waży 31,6 kg mniej niż seryjny pierwowzór. Napęd, zgodnie z życzeniem klienta, pozostał bez zmian, a o osiągach Porsche nie podaje żadnych liczb. Producent nie porównuje też dociążenia z wynikiem GT2 RS wyposażonego w zestaw Manthey, więc skala postępu pozostaje niejasna.

Takie projekty to dziś osobny rynek: o zamożnych kolekcjonerów walczą Ferrari Special Projects, Q by Aston Martin, McLaren MSO i Bentley Mulliner Coachbuilt. Ceny Porsche nie podało. Nazwy „Flachbau” i „Flachbau RS” marka zarejestrowała w Europejskim Urzędzie Patentowym w maju 2025 roku.