Zielone akcenty zamiast nowej techniki
To edycja wizualna, nie techniczna. Bazą pozostaje seryjny 911 GT3, a rocznicowy charakter budują detale nadwozia i wnętrza. Do wyboru są dwa kolory: White i GT Silver Metallic. Biel odwołuje się do neutralnego lakieru wyścigowego, w którym auta wyjeżdżały z fabryki, by zostawić miejsce na oklejenie sponsorskie. Srebrny odcień nawiązuje do samochodów pucharowych Porsche.

Przednią część nadwozia i listwę na tyle pokrywa zielona folia, która pełni też funkcję ochronną. Kolor jest ukłonem w stronę przydomka Nordschleife, „Grüne Hölle”, który ukuł Jackie Stewart. Do tego dochodzą zielone haki holownicze, przykręcane przed wjazdem na tor, i białe strzałki wskazujące punkty holowania. Na błotnikach pojawiają się historyczne logotypy Nürburgringu, a na masce, drzwiach i tylnej szybie numer startowy do wyboru z zakresu od 0 do 999 — naniesiony krojem pisma stylizowanym na graffiti z pobocza Nordschleife.
Kute felgi 20 cali z przodu i 21 cali z tyłu polakierowano na California Gold, a mechanizmy centralnego mocowania wykończono satynową czernią z logo GT3. Na słupkach B pojawiają się plakietki z napisem „GT3 100 Jahre Nürburgring” i rysunkiem układu toru.
Wnętrze: zielona klatka i napis na progach
W kabinie dominuje czarna skóra z materiałem Race-Tex i krzyżowe przeszycia na desce rozdzielczej oraz boczkach drzwi. Trzy czarne nitki i jedna w kolorze GT Silver mają przypominać krawężniki toru. Tylna klatka bezpieczeństwa jest zielona, podobnie jak podkład prześwitujący przez perforację fotela kierowcy — pasażer dostaje ten sam fotel kubełkowy, ale bez zielonego akcentu. Zagłówki, z haftem logo toru po stronie kierowcy i napisem GT3 po stronie pasażera, można wymontować, gdy jeździ się w kasku.

Progi noszą napis „Welcome to the Green Hell”, a projektory w drzwiach rzucają na ziemię kontur Nordschleife. Klienci wybierają między siedmiobiegową przekładnią dwusprzęgłową PDK a sześciobiegowym manualem, którego gałka jest z orzecha — tak jak w 911 Carrera T.
Manthey Kit i czas okrążenia
Za dopłatą można zamówić dopasowany kolorystycznie pakiet torowy Manthey Kit: zmodyfikowane zawieszenie, zoptymalizowane hamulce i pakiet aerodynamiczny podnoszący docisk do 540 kg przy 285 km/h. Z tym wyposażeniem aktualny mistrz DTM Ayhancan Güven przejechał Nordschleife w 6:50,853. Komunikat nie podaje jednak punktu odniesienia — nie wiadomo, ile docisku generuje GT3 bez pakietu ani w jakich warunkach i na jakich oponach powstał ten czas. Wynik zawodowego kierowcy niewiele mówi o tym, co osiągnie klient.
Manthey ma siedzibę tuż przy torze, od trzydziestu lat prowadzi jeden z czołowych zespołów startujących Porsche, a Porsche AG jest jego większościowym udziałowcem od 2013 roku. Nabywcy edycji dostaną w ramach programu Sonderwunsch Manthey Experience wgląd w wyścigowe zaplecze firmy. Osobno Porsche Design przygotowało dla nich chronograf w tytanowej kopercie z czarną powłoką, z certyfikowanym przez COSC kalibrem WERK 01.140, składany w Grenchen w Szwajcarii.
Kontekst: rocznica, która trafi do klientów po fakcie
Nürburgring otwarto 18 czerwca 1927 roku, a Nordschleife liczy 20,8 km, 73 zakręty i około 300 m różnicy wzniesień. Porsche wystartowało tam pierwszy raz 31 maja 1953 roku modelem 550 Spyder. Marka konsekwentnie eksploatuje ten mit, ale nie jest w tym sama — Mercedes-AMG, BMW i Lamborghini równie chętnie wiążą swoje torowe wersje z tym torem, a klientowi trudno zweryfikować, czyje deklaracje są porównywalne.

Porsche nie podało żadnych cen: ani wersji bazowej, ani pakietu Manthey, ani zegarka. Nie ujawniono też zasad przydziału stu egzemplarzy. Rocznicowy wydźwięk osłabia jeszcze jedno: obchody stulecia przypadają na 2027 rok, a auta dopiero wtedy zaczną trafiać do właścicieli.












