Przód, którego nie da się przeoczyć

Zmiany zaczynają się od osłony chłodnicy z podświetlanym konturem i — po raz pierwszy w tym modelu — świecącym napisem MAYBACH. Na wybranych rynkach podświetlana bywa też stojąca gwiazda Mercedesa. Reflektory DIGITAL LIGHT dostały akcenty w kolorze różowego złota i motyw podwójnej gwiazdy, a czarny panel spina je optycznie z ramą osłony chłodnicy. Z tyłu przeprojektowano pokrywę bagażnika i lampy; ich sygnaturę świetlną tworzą trójwymiarowe gwiazdy w chromowanych oprawach.

Uwagę przyciąga detal, który z jazdą nie ma nic wspólnego. W 23-calowych kutych obręczach gwiazda Mercedesa osadzona jest na łożyskach kulkowych i sama ustawia się pod wpływem grawitacji, więc podczas obrotu koła stale pozostaje w pionie. Do gamy dołączyły też 22-calowe felgi z 20 otworami oraz nowe lakiery, w tym dwukolorowe zestawienie ciemnego petrolowego ze srebrnym verde.

Silnik: więcej mocy, ale bez podanych liczb

Pod maską pracuje nowy, zelektryfikowany V8 biturbo. Mercedes zapowiada wyższą moc, szybszą reakcję i większą efektywność, ale w komunikacie nie pada ani jedna wartość mocy czy momentu obrotowego. Nie wiadomo też, czy „zelektryfikowany” oznacza tu miękką hybrydę, czy rozbudowany układ hybrydowy. Znamy za to zużycie paliwa: dla wersji GLS 680 to 13,4–13,7 l/100 km w cyklu mieszanym, przy emisji 304–312 g CO₂ na kilometr (WLTP).

Układ kierowniczy ma bardziej bezpośrednie przełożenie, a w standardzie jest zawieszenie pneumatyczne AIRMATIC z układem E-ACTIVE BODY CONTROL, który analizuje sytuację na drodze tysiąc razy na sekundę. W trybie CURVE nadwozie pochyla się w łuku nawet o 3 stopnie, żeby ograniczyć siły boczne działające na pasażerów.

Wnętrze i elektronika

Kokpit przebudowano wokół ekranu MBUX Superscreen, a klasyczne listwy nawiewów zastąpiły ruchome moduły. Fotele z przodu dostały masaż wibracyjny w poduszkach siedzisk, a tylne fotele Executive po raz pierwszy w GLS-ie masują także łydki. System audio Burmester 3D z Dolby Atmos ma teraz 17 głośników i wzmacniacz o mocy 710 W, a wielostopniowy filtr wymienia powietrze w kabinie mniej więcej co 90 sekund.

Multimedia działają na systemie operacyjnym MB.OS i korzystają z asystenta opartego na generatywnej sztucznej inteligencji; aktualizacje trafiają do auta bezprzewodowo. Osobno wchodzi pakiet MB.DRIVE ASSIST PRO ze wspomaganiem jazdy w mieście. To wciąż wspomaganie poziomu SAE 2, czyli rozbudowany asystent, a nie jazda autonomiczna. Funkcja trafi najpierw do Chin, później do Stanów Zjednoczonych — Europy w tym harmonogramie nie ma.

Co to zmienia

Maybach GLS od 2019 roku zajmuje najwyższą półkę dużych SUV-ów i rywalizuje z Bentleyem Bentayga oraz Range Roverem SV, a w bogatszych konfiguracjach ociera się o Rolls-Royce’a Cullinana. Od początku ciąży mu zarzut, że zbyt wyraźnie widać w nim seryjnego GLS-a — nowa odsłona tego nie zmienia, bo powstała na bazie liftingu podstawowego modelu z 16 kwietnia 2026 roku. Różnicę Mercedes buduje więc tam, gdzie Maybach ma najwięcej do zaoferowania: w programie personalizacji MANUFAKTUR, z którego według producenta niemal każdy nabywca marki wybiera co najmniej jedną pozycję.

Najciekawsze pytania zostają bez odpowiedzi. Bez danych o mocy nowego V8 i bez cennika trudno dziś ocenić, czy to coś więcej niż staranne odświeżenie detali.