Corsa GSE dostaje ten sam układ napędowy co Opel Mokka GSE, ale w mniejszym nadwoziu wypada dynamiczniej. Napęd trafia wyłącznie na przednią oś, wspomaga go mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu typu Torsen z wielotarczowym sprzęgłem. To elektryczny następca sportowych linii GSi i OPC.
Osiągi i technika
Moc 207 kW (281 KM) i 345 Nm momentu obrotowego dają rezultat, którego Opel dotąd nie miał w seryjnym aucie: 5,5 sekundy do setki. To najszybciej przyspieszający obecnie model marki. Dla porównania spalinowa Corsa E OPC z 2015 roku dysponowała 152 kW (207 KM) i była poprzednim rekordzistą gamy.
W podwoziu obniżone sportowe zawieszenie ze stabilizatorami, hydrauliczne amortyzatory oraz czterotłoczkowe hamulce sportowe. Do tego 18-calowe felgi, przeprojektowane detale nadwozia i akcenty w kabinie — sportowe fotele, żółte pasy bezpieczeństwa i cyfrowe wskaźniki z danymi o osiągach.
Jest jednak pytanie, które trzeba postawić przed jazdami. Opel podaje wskaźnik 181 KM na 1000 kg masy, z czego wynika masa własna około 1550 kg. To sporo jak na miejski hatchback, a 281 KM i 345 Nm skierowane na przednią oś to klasyczny przepis na szarpanie kierownicą. Torsen ma temu przeciwdziałać, ale skuteczność zweryfikuje dopiero test.
Czego jeszcze nie wiemy
Komunikat nie podaje pojemności baterii ani zasięgu Corsy GSE. Wartości WLTP w materiale — zużycie 18,5 kWh/100 km, zerowa emisja CO2, etykieta A — dotyczą Mokki GSE, nie nowego modelu. Producent nie ogłosił też ceny ani dokładnej daty wejścia do salonów; wiadomo tylko, że ma to nastąpić jeszcze w tym roku.
Od GSi do prądu
Corsa GSE to nie debiut, lecz kolejny rozdział. Sportowe odmiany zaczęły się w 1988 roku od Corsy GSi — ważyła 820 kg, miała 74 kW (100 KM) i rozpędzała się do 188 km/h. Od 2007 roku emocje przejęła linia OPC, z Nürburgring Edition (154 kW, 210 KM, 6,8 s do setki) jako punktem odniesienia. Elektryczna GSE zrywa z tej tradycji jeden istotny element — dźwięk silnika spalinowego, który dla poprzednich generacji był częścią przyjemności. Czym Opel go zastąpi, komunikat nie zdradza.

Konkurencja już czeka
Elektryczny hot hatch to dziś zatłoczona nisza. Alpine A290 na bazie Renault 5, Abarth 500e i 600e oraz MINI Cooper SE i John Cooper Works Electric są już na rynku albo tuż przed premierą. Corsa GSE wchodzi więc jako gracz spóźniony, choć nie pierwszy. W koncernie Stellantis czai się dodatkowo zapowiadany Peugeot e-208 GTi na tej samej platformie — pytanie o wewnętrzny kanibalizm pozostaje bez odpowiedzi.
Same liczby robią wrażenie, ale poprzednie Corsy OPC zagraniczna prasa chwaliła głównie za osiągi na papierze, wytykając mniej dopracowane prowadzenie i wnętrze niż u Forda Fiesty ST czy VW Polo GTI. Dopóki nie pojawią się niezależne testy, aspiracje GSE do miana godnego spadkobiercy OPC pozostają deklaracją producenta.
| Dane techniczne | Opel Corsa GSE |
|---|---|
| Moc | 207 kW (281 KM) |
| Moment obrotowy | 345 Nm |
| 0–100 km/h | 5,5 s |
| Napęd | na przednią oś, mech. różnicowy Torsen |
| Felgi | 18 cali |
| Masa własna | ok. 1550 kg (z przelicznika producenta) |
| Premiera publiczna | październik 2026, Paryż |



