Trzy nowości BYD, jedna cena
Na stoisku stanie cała gama marki: samochody w pełni elektryczne i hybrydy plug-in, które BYD nazywa Super Hybrid — napęd DM-i łączy silnik spalinowy z baterią ładowaną z gniazdka. Główne role przypadną trzem modelom.
ATTO 2 DM-i to miejski SUV wyceniony od około 117 000 zł* (26 990 euro na rynku francuskim). Producent deklaruje do 1000 km zasięgu łącznego, czyli sumy przebiegu na prądzie i na benzynie w optymalnych warunkach. Kierowca, który rzadko ładuje auto z gniazdka, tej liczby nie zobaczy.
DOLPHIN G DM-i wchodzi do segmentu B. Producent zapewnia, że nie ma tam bezpośredniego odpowiednika: kompaktowe wymiary, przestrzeń auta rodzinnego i codzienne trasy pokonywane wyłącznie na prądzie. Sama technologia DM 5.0 zadebiutowała w Europie już w połowie czerwca, więc Paryż będzie raczej szeroką prezentacją niż pierwszym pokazem.
Najwięcej konkretów dotyczy ATTO 3 EVO. Kompaktowy SUV dostał zasięg podniesiony do 510 km oraz ładowanie prądem stałym mocą 220 kW, co ma pozwolić uzupełnić baterię od 10 do 80 procent w około 25 minut. Pierwsza generacja ATTO 3 zbierała w europejskich testach krytykę za jakość materiałów we wnętrzu i oprogramowanie multimediów — to pierwsza rzecz do sprawdzenia przy nowej wersji. Druga to sama moc ładowania: stanowisk oferujących realnie 220 kW jest w publicznej sieci wciąż niewiele.
DENZA po raz pierwszy przed francuską publicznością
Z9GT i D9 DM-i weszły na rynek europejski 8 kwietnia, ale we Francji publiczność zobaczy je dopiero na salonie. Z9GT to duże gran turismo o sylwetce shooting brake, z systemem szybkiego ładowania FLASH Charging i baterią Blade nowej generacji. D9 DM-i to siedmioosobowy van z napędem Super Hybrid, opisywany przez markę jako salon pierwszej klasy na kołach; zamówienia we Francji ruszyły pod koniec czerwca.
Komunikat nie podaje cen żadnego z tych modeli. Bez cennika nie da się sprawdzić, ile warta jest deklaracja o premium: DENZA ma być odpowiedzią grupy BYD na niemieckie marki z wyższej półki, a Z9GT sylwetką celuje w okolice Porsche Taycana Sport Turismo. Marka zapowiada też „kolejne nowości DENZA” na salonie, bez wskazania, o jakie modele chodzi.
Co to zmienia we Francji
Paryska ofensywa jest przedłużeniem tego, co BYD robi w Europie od kilku miesięcy. W czerwcu grupa pokazała na festiwalu w Goodwood osiem nowych modeli trzech marek, a we Francji prowadziła kampanię cenową na SEALION 5 DM-i pod hasłem hybrydy plug-in w cenie zwykłej hybrydy.
Nacisk pada na segment B i kompaktowe SUV-y, czyli tam, gdzie na francuskim rynku mocno stoją Renault Captur E-Tech i Clio E-Tech. Renault nie ma w tych klasach hybrydy ładowanej z gniazdka i to jeden z mocniejszych argumentów BYD. W elektrykach jest trudniej: ATTO 3 EVO trafia na Kię EV3 i Volkswagena ID.4, a obie marki mają gęstą sieć dealerską i serwisową, której chińskiemu producentowi wciąż brakuje.
Większość eksponatów zdążyła się już pokazać przy innych okazjach, więc o wadze paryskiego wystąpienia zdecyduje to, czego jeszcze nie ogłoszono — przede wszystkim cennik DENZY.
Podczas salonu publiczność będzie mogła obejrzeć auta na obu stoiskach i skorzystać z wydzielonej strefy jazd testowych. Konferencje prasowe obu marek zaplanowano na 12 października.
* Ceny przeliczone po średnim kursie NBP z 24.07.2026 (1 euro = 4,33 zł). Polska cena nie została jeszcze ogłoszona.





