Volkswagen otwiera przedsprzedaż ID. Cross z nową, mniejszą baterią 37 kWh. Wersja startowa Trend kosztuje od około 122 000 zł* (27 995 euro na rynku niemieckim) i celuje w kierowców poruszających się głównie po mieście. Dotąd kompaktowy elektryczny SUV Volkswagena oferowano wyłącznie z baterią 52 kWh, dostępną od światowej premiery w połowie lipca.

Bateria 37 kWh: do 324 km i ładowanie w 23 minuty

Nowy wariant deklaruje zasięg do 324 km w cyklu WLTP. Ładowanie stałoprądowe o mocy do 90 kW ma uzupełniać baterię od 10 do 80 proc. w około 23 minuty. Prędkość maksymalna to 160 km/h, co – jak zapewnia producent – czyni auto użytecznym także w trasie.

Stosunek pojemności baterii do zasięgu wskazuje na niskie zużycie energii, więc w mieście realny zasięg powinien być wyraźnie wyższy niż deklarowany.

Komunikat nie precyzuje natomiast, czy 37 kWh to fizycznie mniejszy pakiet, czy programowo okrojona bateria 52 kWh – ta druga praktyka jest znana w branży. Nie wiadomo też, jaka jest moc ładowania zmiennoprądowego i czy przewidziano pompę ciepła. Dla kierowcy dojeżdżającego do pracy to kwestie nie mniej istotne niż opcje z droższych modeli.

116 albo 135 KM, trzy linie wyposażenia

Baterię 37 kWh można łączyć z napędami o mocy 116 KM (85 kW) oraz 135 KM (99 kW); dostępna jest w liniach Trend, Life i Style.

Podstawowy Trend ma w standardzie czujniki parkowania z przodu i z tyłu (Volkswagen nazywa je Park Distance Control) oraz integrację smartfona przez App Connect. W wersjach Life i Style dochodzą rozwiązania z wyższej półki: asystent jazdy korzystający z danych sieciowych (Connected Travel Assist), nagłośnienie Harman Kardon, panoramiczne okno dachowe i elektryczne fotele z masażem.

Samochód zadebiutował w lipcu pod hasłem „premium w kompaktowym formacie”. W najtańszym wariancie zostaje z tego hasła niewiele – najwięcej oszczędzono na baterii.

Rywale w tym budżecie dają większe baterie

Citroën ë-C3 Aircross i Fiat Grande Panda za podobne kwoty oferują większe baterie przy zbliżonym zasięgu, a Jeep Avenger po rabatach bywa w podobnej cenie i daje wyraźnie więcej kilometrów. Presję budują też chińskie oferty, choćby BYD Atto 2. W Grupie Volkswagena dołączy jeszcze Škoda Epiq na tej samej płycie podłogowej – i pozostaje pytanie, czy rodzeństwo nie zaoferuje lepszego stosunku ceny do zasięgu.

Zejście poniżej 28 tys. euro to symboliczna bariera, ale o sile tej wersji rozstrzygnie różnica cenowa względem wariantu 52 kWh oraz polski cennik – na razie znane są wyłącznie niemieckie ceny.

* Ceny przeliczone po średnim kursie NBP z 16.10.2026 (1 euro = 4,37 zł). Polska cena nie została jeszcze ogłoszona.