Ława zamiast foteli i kokpit w kształcie S
Centralnym elementem wnętrza konceptu #2 jest ciągła ława — jednoczęściowa kanapa zastępująca osobne fotele. smart stosował to rozwiązanie w pierwszych generacjach fortwo, ale porzucił je w ostatniej. Teraz wraca do niego. Jak pogodzić ławę z poduszkami powietrznymi i mocowaniem pasów — tego komunikat nie tłumaczy.

Kokpit przyjmuje układ litery S, cała kabina ma być otwarta i minimalistyczna. Za projekt wnętrza odpowiada zespół projektowy Mercedesa. Z zewnątrz koncept wyróżniają drzwi bez ramek, dwutonowe lakierowanie i starannie wykończone powierzchnie. smart nazywa to zasadą „Function becomes Fashion” — funkcjonalność ma definiować wygląd, nie odwrotnie. Ile z tych elementów przetrwa do wersji produkcyjnej, nie wiadomo — historycznie koncepty marki różniły się od aut drogowych.
Platforma ECA i parametry techniczne
Nowa skalowalna platforma ECA (Electric Compact Architecture) powstała specjalnie dla dwuosobowego elektryka. Krótkie zwisy i kompaktowy układ podzespołów mają zmaksymalizować przestrzeń w kabinie. Producent nie precyzuje jednak, czy planuje na tej platformie kolejne modele, czy posłuży ona wyłącznie jednemu autu.

Producent deklaruje średnicę skrętu 6,95 m i zapewnia, że dorównuje ona ostatniej generacji smart dwuosobowego. Pod względem zwrotności #2 nie idzie więc naprzód — utrzymuje dotychczasowy poziom. To nadal wartość nieosiągalna dla aut czteroosobowych, ale komunikat sprzedaje powrót jako osiągnięcie.
Bateria docelowa to 35,7 kWh — znacznie więcej, niż oferował ostatni fortwo elektryczny. Obiecany zasięg: blisko 300 km WLTP. Ładowanie DC: 10–80% w 20 minut. Wszystkie parametry są jednak wstępne i mogą ulec zmianie po homologacji. O mocy silnika, przyspieszeniu ani prędkości maksymalnej smart nie wspomina.
Na platformę ECA trafia też nowa generacja Tridion Cell — klatki bezpieczeństwa znanej z poprzednich fortwo. Producent deklaruje, że bardzo krótkie auto ma łączyć kompaktowe wymiary z nowoczesną ochroną. Bez danych z testów zderzeniowych pozostaje to jednak obietnicą.
Powrót do korzeni w segmencie bez konkurencji
Po utworzeniu spółki Mercedesa i Geely smart odbudował się jako marka premium EV, ale modele #1 i #3 to kompaktowe crossovery — przeciwieństwo pierwotnej idei mikrosamochodu. #2 ma być powrotem do korzeni i dowodem, że to partnerstwo potrafi nie tylko powiększać auta.

W segmencie pełnoprawnych samochodów dwuosobowych #2 nie ma dziś bezpośredniej konkurencji. Producenci porzucili ten format na rzecz aut czteroosobowych (Fiat 500e, Mini Cooper E) lub przeskoczyli do kwadrycykli (Citroën Ami). Nowa generacja Renault Twingo, zapowiedziana na 2026 rok, może być najbardziej bezpośrednim rywalem — jeśli Renault dotrzyma zapowiedzianych celów cenowych.
Szef marketingu smart, Kang Yi, zapowiada premierę produkcyjnego #2 na paryskim salonie samochodowym w październiku i przypomina o ogromnej popularności fortwo w Europie. To prawda, choć popularność ta była nierównomierna — Włochy, Francja i Niemcy tak, reszta kontynentu umiarkowanie.
O cenie i datach dostaw producent milczy. Odpowiedzi mają paść w Paryżu.



