Co właściwie pokazało Lamborghini
Na początek warto uporządkować, co jest nowością. Fenomeno Roadster nie debiutuje dzisiaj — auto pokazano publicznie w maju 2026 roku podczas firmowej imprezy w Imoli. Wtedy poznaliśmy dane, wielkość produkcji i fakt, że wszystkie egzemplarze były już sprzedane. Teraz marka dorzuca osobny materiał poświęcony wyłącznie wzornictwu.
W filmie Mitja Borkert, szef studia projektowego Lamborghini Centro Stile, oprowadza widza po nadwoziu odkrytego modelu. Mówi o liniach, proporcjach i wykończeniu powierzchni oraz materiałów. To klasyczny zabieg z tej półki rynku: gdy samochód jest już wyprzedany, opowieść o designie podtrzymuje zainteresowanie i buduje aurę wokół marki.
Borkert i obietnica „wzorca”
Najmocniejsze zdanie pada wprost od projektanta. Według Borkerta stylistyka Fenomeno Roadster wyznacza punkt odniesienia dla przyszłych odkrytych supersportów Sant'Agaty. Brzmi efektownie, ale to wciąż deklaracja marketingowa, a nie zapowiedź konkretnych rozwiązań. Dopóki Lamborghini nie pokaże, które elementy trafią do seryjnych następców, trudno traktować ją inaczej niż obietnicę.
Sam projekt ma jednak realne źródła. Borkert wskazuje na torowe Essenza SCV12 oraz wyścigowe prototypy marki z lat 70., a całość opisuje hasłem „hyper-elegance”. Pokazany egzemplarz dostał trójkolorowe malowanie: błękit, odsłonięty karbon i czerwone akcenty. To więcej konkretu niż w typowym teaserze, choć wciąż mówimy o jednej, pokazowej konfiguracji.
Filozofia „feel like a pilot”
Wnętrze Lamborghini opisuje hasłem „feel like a pilot” — ma dawać poczucie, że prowadzi się maszynę jak pilot za sterami, a nie kierowca za kierownicą. Marka posługuje się tym pomysłem od kilku lat, zwykle przy kabinie ustawionej pod osobę za kółkiem i przeniesionych z lotnictwa elementach obsługi.
Tyle że poza nazwą filozofii film nie schodzi do szczegółów kokpitu. Nie wiadomo, jak rozplanowano deskę rozdzielczą ani jakich użyto materiałów poza ogólnym „dopracowaniem”. Co odróżnia kabinę Fenomeno od innych modeli marki, na razie pozostaje pytaniem.
Najmocniejszy otwarty Lambo
Wbrew wzorniczemu tonowi komunikatu technikę znamy. Pod nadwoziem pracuje wolnossące V12 6,5 litra (823 KM przy 9250 obr./min), wsparte trzema silnikami elektrycznymi. Łączna moc to 1065 KM, a prędkość maksymalna — według producenta — 340 km/h. Napęd współpracuje z 8-biegową skrzynią dwusprzęgłową.
To pierwsza otwarta hybryda V12 w historii Lamborghini i zarazem najmocniejszy odkryty model marki. Układ wywodzi się z Revuelto, choć moc jest wyższa niż w tamtym aucie (1001 KM). Czego wciąż nie wiemy? Czasu 0–100 km/h, masy, zasięgu w trybie elektrycznym i wymiarów — tych liczb Lamborghini na razie nie podaje.
Roadster, ale jaki dokładnie
Nadwozie jest odkryte, lecz producent nie precyzuje, czy chodzi o składany dach, czy o demontowane panele. Przy autach o takich osiągach to nie drobiazg: sposób rozwiązania dachu decyduje o masie i sztywności nadwozia, a w odkrytych supersportach należy do trudniejszych zadań inżynierskich. Auto jeździ na 21-calowych kołach z przodu i 22-calowych z tyłu, na oponach Bridgestone Potenza Sport przygotowanych specjalnie dla tego modelu.
Wyprzedane, zanim ktokolwiek je zobaczył
Fenomeno Roadster powstanie w 15 egzemplarzach i wszystkie znalazły nabywców, zanim publiczność zobaczyła auto. To stała taktyka Lamborghini przy seriach Few-Off — pojedynczych, ultralimitowanych konstrukcjach jak Sián, Centenario czy Essenza SCV12. Sprzedaż w ciemno wzmacnia prestiż marki i listę oczekujących wśród najzamożniejszych kolekcjonerów.
Warto przy okazji rozwiać nieporozumienie wokół nazwy. Fenomeno wraca po ponad dekadzie — pierwotny model z 2013 roku był jednoegzemplarzowym konceptem na bazie Aventadora, hołdem dla Ayrtona Senny zamówionym przez prywatnego kolekcjonera. Nowy Roadster to odrębny projekt, nie kontynuacja tamtego auta.
Z kim rywalizuje
Segment otwartych hipersamochodów w ultralimitowanych seriach jest wąski, ale ma konkretnych graczy. Najbliżej stoi Bugatti W16 Mistral — także roadster, w podobnej cenie, z 1600 KM, czyli z lepszym wynikiem na papierze. Tę samą, kolekcjonerską klientelę obsługują Pagani Huayra Roadster BC i Ferrari Monza SP2 z serii Icona. Narracją o „najmocniejszym i najszybszym” Lamborghini wchodzi też na grunt Koenigsegga Jesko Absolut.
Wobec tej stawki atutem Fenomeno nie jest wynik z tabeli — Bugatti i Koenigsegg mają go wyższy — lecz status pierwszej otwartej hybrydy V12 w gamie marki i nazwa z włoską historią.
Ocena redakcyjna
Lamborghini rozgrywa premierę etapami i robi to skutecznie: auto sprzedało się, zanim ktokolwiek usiadł za kierownicą. Sam film o designie jest tym, czym miał być — efektowną reklamą, w której przymiotników jest więcej niż twardych informacji. To materiał dla działu stylistyki, nie dla testerów.
Teza Borkerta o „punkcie odniesienia” obroni się dopiero wtedy, gdy poznamy seryjne modele, które rzekomo mają z niej skorzystać. Mocne zdanie wymaga mocnych dowodów, a tych film nie dostarcza. Najciekawsze pozostaje to, czego producent wciąż nie ujawnia.
Co sprawdzić, gdy Lamborghini odsłoni resztę:
- czas 0–100 km/h, masę i zasięg w trybie elektrycznym — bez nich nie ocenimy realnej przewagi nad Revuelto;
- konstrukcję dachu i jej wpływ na masę oraz sztywność nadwozia;
- czy wyższa moc to nowy układ, czy mocniej dostrojone V12 z Revuelto.
Dane i status
| Informacja | Stan |
|---|---|
| Nazwa | Fenomeno Roadster |
| Typ nadwozia | odkryty supersport (roadster) |
| Napęd | hybryda: V12 6,5 l + 3 silniki elektryczne |
| Moc łączna | 1065 KM |
| Prędkość maksymalna | 340 km/h (deklarowana) |
| Skrzynia biegów | 8-biegowa, dwusprzęgłowa |
| Koła / opony | 21 cali z przodu, 22 cale z tyłu / Bridgestone Potenza Sport |
| Produkcja | 15 egzemplarzy, wyprzedane |
| 0–100 km/h, masa, zasięg EV | nieujawnione |
| Dyrektor wzornictwa | Mitja Borkert |
Cena i dostępność
Wszystkie 15 egzemplarzy ma już nabywców, więc realnie auto jest niedostępne. Oficjalnej ceny Lamborghini nie potwierdziło. Nieoficjalne szacunki mówią o około 21 450 000 zł* (5 mln euro), choć pojawia się też około 24 440 000 zł (6,5 mln dolarów) — różnicy nikt nie wyjaśnia. Tak czy inaczej Fenomeno Roadster należy do najdroższych aut w dzisiejszej gamie marki.
* Ceny przeliczone po średnim kursie NBP z 02.07.2026 (1 euro = 4,29 zł, 1 dolar = 3,76 zł). Lamborghini nie podało oficjalnej ceny.

