Zespół ścigał się samochodem GMR-001 Hypercar z numerem startowym 19. To pierwszy start koncernu na najwyższym poziomie wyścigów długodystansowych i — jak podkreśla Hyundai — „historyczne ukończenie” wyścigu. Producent nie ujawnia jednak, na którym miejscu Genesis dojechał do mety ani jak wyglądało tempo względem rywali.
Box Buggy: koła skręcane o 90 stopni
Światową premierę Box Buggy miał w padoku toru, a odsłonił go Luc Donckerwolke, prezes i dyrektor kreatywny Hyundai Motor Group. Przez cały weekend pojazd woził gości VIP w alei serwisowej.

Ciekawiej robi się pod nadwoziem. Box Buggy jeździ na platformie z systemem e-Corner opracowanym przez Hyundai Mobis. Każde koło ma tu własne, elektryczne sterowanie bez mechanicznego połączenia z kierownicą (steer-by-wire). Dzięki temu koła obracają się nawet o 90 stopni, a samochód potrafi jechać bokiem i obrócić się o 360 stopni w miejscu. W ciasnym padoku to realna przewaga.
Nadwozie ma trapezowy kształt i dwuliniową grafikę świateł, a wnętrze wykończono tkaniną w brązową kratę tartan. Pod maską pracuje jednostka o mocy 160 KM. Hyundai nazywa Box Buggy w pełni funkcjonalnym pojazdem użytkowym, ale nie mówi ani słowa o planach produkcyjnych — na razie to raczej efektowna wizytówka technologii.
Wodór i robot za kulisami
Logistykę zespołu obsługiwała XCIENT Fuel Cell — ciężarówka z ogniwami paliwowymi i zerową emisją spalin z rury wydechowej. Woziła sprzęt testowy, części zamienne i narzędzia pomiarowe. Producent nazywa ją pierwszą na świecie masowo produkowaną ciężarówką wodorową najcięższej kategorii; flota liczy 175 sztuk w pięciu krajach Europy i pokonała łącznie ponad 21,8 mln km.

Te liczby dotyczą jednak całego wdrożenia, nie samego Le Mans. Producent nie precyzuje też, ile transportu faktycznie przypadło na wodór ani skąd to paliwo pochodziło. Zero emisji z rury nie oznacza zerowego śladu węglowego, jeśli wodór powstał konwencjonalnie.
Mechanikom pomagał z kolei X-ble Shoulder, robot ubieralny opracowany przez Hyundai i Kię. Jedna opona GMR-001 waży około 13 kg, a ekipa obsługuje ich do 56 na samochód. Hyundai podaje, że egzoszkielet odciąża staw barkowy nawet o 60% i zmniejsza aktywność mięśni naramiennych o około 30%. Brzmi to jednak jak wynik z laboratorium, nie z realiów 24-godzinnego wyścigu.
Genesis w towarzystwie Ferrari i Toyoty
Genesis to luksusowa marka Hyundai Motor Group, obecna na rynku od 2015 roku i kojarzona głównie z sedanami serii G oraz SUV-ami GV; Magma to jej dywizja osiągów. W klasie Hypercar debiutant trafia na fabryczne zespoły Toyoty, Ferrari, Porsche, BMW, Cadillaca, Peugeota i Alpine — to jedna z najdroższych i najbardziej prestiżowych aren wyścigów długodystansowych. Najbliższym punktem odniesienia jest BMW, które również dołączyło do stawki stosunkowo niedawno i wciąż nadrabia doświadczenie.
Faktyczną nowością pozostaje więc koncept Box Buggy. Ciężarówka wodorowa jeździ, a robot pracuje od dawna — Le Mans posłużyło głównie do przepakowania znanych już technologii w atrakcyjną, wyścigową narrację.





