Producent zapewnia, że to pierwsza na świecie tkanina w całości z wełny merino, która spełnia wymagania luksusowego samochodu. Wcześniej wełnie brakowało trwałości. Komunikat nie podaje jednak, jakie testy ścieralności czy odporności na promieniowanie UV to potwierdzają. Materiał ma też certyfikat Responsible Wool Standard, przyznawany przez Textile Exchange — dotyczy on dobrostanu zwierząt i gospodarowania gruntami, a nie całego cyklu życia tkaniny. Przygotowano do niej sześć zestawów kolorystycznych, w każdym odcienie z tej samej rodziny barw.
Druga nowość to fornir o płynnym przejściu odcieni, który Bentley nazywa Ombre Veneer. Powstaje z resztek drewna orzechowego i papieru rzemieślniczego: nawet tysiąc warstw sprasowanych i pociętych na plastry cieńsze niż milimetr. Cztery odcienie orzecha przechodzą od głębokiej czerni po naturalne drewno. Do tego dochodzi toczone aluminium o promienistym wzorze, przygotowane przez dział Mulliner i nawiązujące do aluminiowych desek rozdzielczych z dawnych Bentleyów.
O samym Torcalu nadal nie wiadomo nic konkretnego: ani segmentu, ani napędu, ani terminu premiery. To kolejny odcinek kampanii teaserowej. W segmencie ultraluksusu, gdzie rywalami są Rolls-Royce i Mercedes-Maybach, alternatywy dla skóry pojawiają się od lat — nowością są tu raczej pełna wełna zamiast mieszanki i certyfikat pochodzenia surowca.




